wtorek, 19 marca 2013

DIY

                          Domowe plasterki na wągry

         Od około 2 lat mam pewien problem, który bardzo mi przeszkadza.... są to wągry. Posiadam je głównie na tzw. "strefie T", choć ostatnio zaczęły pojawiać się również na policzkach. W najbliższym czasie mam zamiar udać się do dermatologa, ale najpierw postanowiłam trochę sama poeksperymentować ze swoją skórą-głównie na nosie. Ostatnio na którymś blogu natknęłam się na ten przepis i pomyślałam: dlaczego by nie spróbować? 

   Co będzie nam potrzebne?:
-żelatyna
-mleko 
-łyżka stołowa
-mała miseczka
-coś do nałożenia mieszanki na miejsce, z którym mamy problem (w moim przypadku jakiś stary pędzel do podkładu)

         Żelatynę i mleko dokładnie mieszamy w proporcjach 1:1, 1 łyżka stołowa żelatyny oraz mleka. Gdy nasza mieszanka jest już dobrze zmieszana, wkładamy ją do mikrofali na ok. 10-12 sek.


        Czekamy chwilę aż  mikstura wystygnie, a następnie nakładamy to na skórę. Aplikacja plastrów na skórę nie należy do przyjemnych rzeczy, ponieważ żelatyna robi grudki i szybko zasycha.


         Tak nałożone plastry trzymamy na twarzy ok. 10 minut, aż będziemy czuć  ściągnięcie na skórze. Po tym czasie ściągamy zaschniętą żelatynę z mlekiem tak, jak zwyczajne plastry.
   
          Rezultaty: wągry są bledsze i nie są już takie wyczuwalne na skórze. Nie są do końca oczyszczone, są widoczne, ale myślę, że jeśli zabieg będzie wykonywany regularnie, to zaskórniki powinny zniknąć. Ja będę stosować te plastry 1-2 razy w tygodniu.


 
             

1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawe. Myślę, że w tym miesiącu wyjątkowo mi się przyda ta informacja :)

    OdpowiedzUsuń